Podsumowanie Super Oes Gliwice - 18.10.2009 r.
Super Oes Gliwice zakończyliśmy z mieszanymi uczuciami. Dosyć szybkie próby
stanowiły problem dla naszego Seicento, które nie należy do najszybszych.
Dodatkowo dojazdówkę między 4 a 5 odcinkiem pojechaliśmy tak jak na poprzedniej
pętli, tymczasem okazało się że mieliśmy jechać krótszą drogą i złapaliśmy 5 minut
spóźnienia, które oznaczało 50 sekund kary. Ta sytuacja nauczyła nas, że za każdym
razem trzeba sprawdzić trasę w książce drogowej.
W klasie Gość, w której byliśmy klasyfikowani startowały także 2 Lancery Evo oraz
2 auta o pojemności 1600 cm3 więc spodziewaliśmy się 5 miejsca. Nastroje
zdecydowanie poprawiała nam świetna organizacja imprezy. Zaangażowanie w imprezę środowiska lokalnego, Technikum
Samochodowego, Prezydenta Miasta Gliwice Zygmunta Frankiewicza oraz świetna promocja zasługują na uznanie. Dostarczenie
uczestnikom identyfikatorów, oznaczeń na samochód serwisowy, ponumerowanie miejsc w parku zamkniętym oraz bardzo szybkie
wyniki zawodów są godne naśladowania i wyznaczają nowy standard dla innych organizatorów.
Z elementów, które warto pochwalić można wymienić jeszcze przejazd prawdziwych formuł i ciekawe odcinki szczególnie próba nr 1 z przejazdem przez kostkę brukową, która dostarczała zawodnikom i kibicom sporo emocji, szczególnie gdy była jeszcze mokra.
Chcemy pogratulować świetnych wyników naszym zaprzyjaźnionym załogom startującym w Lancerach Kołodziej/Wita i Kołodziej/Pala. Warto wspomnieć że pilot białego Lancera Evo X Mariusz Wita debiutował z Grzegorz Wróblem w Kręciołku Krakowskim. Z informacji, których nie możemy pominąć jest jeszcze sfilmowanie naszego przejazdy przez śmigłowiec Eurosportu.


